Śmierć dziecka wyceniona na… 1 zł

O tej bulwersującej sprawie czytamy w dzisiejszej Gazecie.

Szpital “wycenił” śmierć dziecka na 1 zł. Stało się tak ponieważ Wojewódzka Komisja do Spraw Zdarzeń Medycznych orzekła, że w szpitalu doszło do błędu.

Maksymalna kwota, której można  żądać w takim wypadku to 100 tysięcy złotych.

Przepisy nie określają kwot minimalnych, co więcej skonstruowane są ta, że to “winny” zdarzenia – czyli najczęściej szpital powinien określić ile pokrzywdzonemu pacjentowi lub jego rodzinie zechce zapłacić.

To nie pierwszy przypadek tak rażąco niskich propozycji.

Dlaczego szpitale tak robią?

1. Przede wszystkim dlatego, że nikt we własnej sprawie nie będzie swoich błędów wyceniał nadmiernie, to oczywiste.

2. Szpitale liczą, że wnioskodawcy propozycję odrzucą (dlatego oferują śmiesznie kwoty) i skierują sprawę do sądu. A tam sprawa potrwa latami.

3. Większość szpitali nie ma wykupionych ubezpieczeń z tytułu zdarzeń medycznych (są nieobowiązkowe). Zatem jeżeli Komisja orzecze zdarzenie medyczne muszą zapłacić z własnych pieniędzy. Jeżeli sprawa trafi do sądu, wówczas “płatnikiem” po przegranej sprawie będzie ubezpieczyciel z polisy OC szpitala, nie zaś sam szpital.

Przykłady opisane w artykule ewidentnie pokazują, że przepisy dotyczące alternatywnej drogi dochodzenia roszczeń są złe. Komisja orzekając o zdarzeniu nie ingeruje w żaden sposób w wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia – nie ma ku temu żadnych uprawnień.

Potrzebna jest pilna nowelizacja.

 Miało być dobrze, wyszło jak zwykle.

 Chcesz otrzymywać więcej informacji związanych z prawami pacjenta? Zapisz się do newslettera.

2 myśli nt. „Śmierć dziecka wyceniona na… 1 zł”

  1. fatyga napisał(a):

    zero poszanowania,najlepiej zasłaniać się przepisami

  2. Mango napisał(a):

    To jest chore, jak można wycenić śmierć dziecka na 1zł? No pytam się jak to jest możliwe? Jeśli prawo w tym kraju się nie zmieni to szpitale będą czuły się bezkarne i wciąż będą tak robiły. To jest niepoważne co się w tym kraju dzieje.

Dodaj komentarz