Roszczeniowy pacjent…

Czasami w kartach pacjentów można znaleźć zapiski, że:

pacjent jest roszczeniowy,

pacjent się domaga,

pacjent krzykiem wymaga,

pacjent głośno wyraża swoje pretensje

a nawet:

rodzina pacjenta domaga się podania leku x….

Często jest tak, że chorzy proszą o podstawowe badania (które powinno się zrobić , ale ich nie zrobiono – to wychodzi w trakcie procesu) albo proszą o środek uśmierzający ból.

Bo niestety pacjent często cierpi niepotrzebnie, brak jest bowiem standardów leczenia bólu.

Takie refleksje nasuwają mi się po przeczytaniu artykułu  pt: W polskich szpitalach pacjenci są torturowani.

Jedna myśl nt. „Roszczeniowy pacjent…”

  1. jolabramczyk napisał(a):

    uważam że pacjent powinien być traktowany w szpitalach NFZ tak samo jak w szpitalach prywatnych, zresztą jak się trafi na właściwe osoby, które z pasji są pielęgniarkami, lekarzami to tak się dzieje. Niestety rzadko się to zdarza, ale mnie się kilka razy zdarzyło 🙂

Dodaj komentarz