Zwrot kosztów dojazdu do szpitala

W razie wystąpienia okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili ustalania terminu udzielenia świadczenia opieki zdrowotnej, a które uniemożliwiają zachowanie terminu wynikającego z listy oczekujących, świadczeniodawca informuje świadczeniobiorcę w każdy dostępny sposób o zmianie terminu wynikającego ze zmiany kolejności udzielenia świadczenia i jej przyczynie. Przepis ten dotyczy również przypadku zmiany terminu udzielenia świadczenia opieki zdrowotnej na wcześniejszy.

art. 20 ust. 8 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie mówi nigdzie o tym, że pacjentowi należą się jakiekolwiek koszty dojazdu np. do szpitala czy na zaplanowane badania. Każdy pacjent pokrywa koszty dojazdu i noclegu we własnym zakresie.
Ustawa reguluje natomiast kwestie związane z transportem sanitarnym – zlecenie na transport w ściśle określonych przypadkach wystawia lekarz.

Co jednak w sytuacji gdy pacjent stawi się w placówce służby zdrowia w umówionym terminie, a świadczenia nie otrzyma?

Taki przypadek opisano w dzisiejszym wydaniu Rzeczpospolitej, w artykule Szpital płaci rachunki . Jest to przypadek pacjenta, któremu szpital zwrócił koszty dojazdu oraz noclegu związane z jego stawiennictwem na badania… które dwukrotnie się nie odbyły z winy świadczeniodawcy.

Autorka tekstu zapytała szpital, urzędników NFZ oraz mnie o interpretację przepisów związanych z kosztami poniesionymi przez pacjenta w związku ze świadczeniami, które nie zostały udzielone.

Przepisy nakładają na świadczeniodawcę obowiązek poinformowania pacjenta o zmianie ustalonego terminu udzielenia świadczenia  (pisze o tym także NFZ w Vademecum pacjenta 2012). Jeżeli termin ulegnie zmianie, a świadczeniodawca nie uprzedzi o tym pacjenta i tenże stawi się w placówce może potem żądać zwrotu kosztów podróży – np. biletów PKP, PKS. W wyjątkowych przypadkach będzie można żądać nawet zwrotu kosztów noclegu (pacjent jest z daleka, nie ma możliwości powrotu tego samego dnia).

Roszczeń nie należy kierować do NFZ, a do świadczeniodawcy, który nie dopełnił swoich obowiązków. W piśmie należy podać dokładnie poniesione koszty (najlepiej dołączyć kopie rachunków, biletów czy faktur).

Jeżeli placówka odmówi można będzie rozważyć skierowanie pozwu do sądu.

Dodaj komentarz