Niepodjęcie lub odstąpienie od leczenia

Nie każdy wie, że lekarz ma prawo do niepodjęcia leczenia lub odstąpienia od leczenia pacjenta na podstawie art. 38 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Jeżeli lekarz podejmie decyzję o odstąpieniu od leczenia ma obowiązek poinformować o tym pacjenta, jego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna.

Musi to zrobić dostatecznie wcześnie oraz musi wskazać pacjentowi realne możliwości uzyskania danego świadczenia w innym miejscu (u innego lekarza lub w zakładzie opieki zdrowotnej).

Dodatkowo lekarz odstępujący od leczenia pacjenta musi powyższy fakt odnotować w dokumentacji medycznej. Decyzja musi być poparta uzasadnieniem.

Jeżeli więc lekarz odmawia Twojego leczenia – zawsze domagaj się, aby wpisał to do karty leczenia.

Lekarz, który jest zatrudniony na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby musi spełnić dwa dodatkowe warunki:

  1. musi uzyskać zgodę swojego przełożonego
  2. może odstąpić od leczenia lub go nie podjąć wyłącznie z ważnych powodów

Kiedy lekarz nie może odmówić leczenia?

Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty).

3 myśli nt. „Niepodjęcie lub odstąpienie od leczenia”

  1. Agnieszka napisał(a):

    Witam, Niestety przepisy a rzeczywistość to dwie różne rzeczy. Lekarz MOŻE odmówić przyjęcia bo nie ma już kontraktów z NFZ, a za darmo nawet nie ma ochoty rozmawiać. Zasłabłam, byłam na pogotowiu, gdzie skierowano mnie do poradni kardiologicznej przy szpitalu w Cieszynie. Jednak pan doktor nawet nie chciał ze mną telefonicznie rozmawiać, a o możliwości udzielenia konsultacji medycznej nawet nie chciał słyszeć. Po prostu zakończył rozmowę “rzucając” słuchawką, bo nie miał czasu wysłuchiwać prośb by mnie przyjąć. Płacę podwójną składkę zdrowotną, rzadko korzystał z usług służby zdrowia i NIE MAM możliwości leczenia się. Takich jak ja – niedoszłych pacjentów – jest wielu, więc po co pisać o przepisach etyki lekarskiej skoro rzeczywistość wygląda inaczej.Pacjent dla polskiego lekarza to przedmiot. Pozdrawiam gorzko 🙁

  2. e kartki elektroniczne napisał(a):

    Wyborna stronka. Pozdrawiam !

  3. villanelle napisał(a):

    A co jeśli lekarz odmawia leczenia, mówiąc że nie czuje się kompetentny leczyć tego konkretnego trudnego i rzadkiego przypadku. Kieruje pacjenta do Kliniki w Warszawie wypisując skierowanie, a w owej klinice termin przyjęcia na wizytę jest dopiero za ponad rok. Tymczasem chory jest pozostawiony sam sobie, musi przejść szereg badań, które pomogą lepiej ocenić obecny stan, na które jednak sam skierować się nie może. Czekać na wizytę w klinice też nie może ponieważ jego choroba jest uwarunkowana genetycznie i określana przez lekarzy jako postępująca. Za rok lub dwa sytuacja może być beznadziejna, a jeśli przeszedł by niezbędne badania, które potwierdziłyby konieczność zabiegu nie byłoby żadnego problemu. A tak to każdy lekarz rozkłada ręce i mówi, że się na tym nie zna… Czy to kwalifikuje to leczenia za granicą?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *