Co to znaczy rodzić po ludzku?

W lokalnej gazecie przeczytałam dziś o problemach pewnej matki, która uważa, że nie mogła rodzić po ludzku.

Historię pacjentki można przeczytać tu.

Oprócz tego, że zaczęłam się zastanawiać jaką ewentualną odpowiedzialność mógłby ponieść szpital oraz jego personel, starałam się rozgryźć co tak naprawdę może oznaczać  hasło/slogan “rodzić po ludzku”.

Wszyscy znamy słynną akcję Gazety Wyborczej. Działania dziennikarzy kontynuuje Fundacja Rodzić po ludzku.

Na jej stronie internetowej znalazłam zakładkę Mamy Prawa Mamy – gdy jesteś pacjentką omawiającą szczegółowo prawa pacjenta, ze szczególnym uwzględnieniem porodu.

Najbardziej spodobało mi się podsumowanie zamieszczone na wspomnianej stronie:

Prawa pacjenta są nie tylko Twoimi uprawnieniami. Są jednocześnie zobowiązaniem personelu do ich respektowania.

Zastanawiam się jak zmieni się sytuacja rodzących, gdy w życie wejdzie rozporządzenie Minister Zdrowia ustanawiające standardy porodowe, które omówiłam już na blogu.

Czy wtedy kobiety będą rodzić po ludzku?


Dodaj komentarz