Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

We wpisie z ubiegłego miesiąca: Błąd lekarski-odszkodowanie przedstawiłam założenia zmian  dotyczące dochodzenia roszczeń przez pacjentów w systemie pozasądowym -przygotowane przez Resort Zdrowia. Dziś o tej propozycji wiemy trochę więcej, projekt bowiem (będący częścią tzw. pakietu medycznego) został przyjęty przez rząd i skierowany pod obrady parlamentu.

Propozycje przygotowane przez rządzących budzą wiele kontrowersji, przede wszystkim w środowisku lekarskim.

W dniu 8 października Naczelna Rada Lekarska spotkała się z Wiceministrem Zdrowia oraz przewodniczącym Komisji Zdrowia Sejmu RP.

Efektem spotkania było stanowisko nr 13/10/VI, w którym  NRL z zadowoleniem przyjęła fakt podjęcia próby zmian dotychczas niewydolnego systemu kompensacji szkód.  Jednocześnie  samorząd lekarski ostro skrytykował projekt zmian. Zdaniem środowiska lekarskiego w projekcje przyjęto niewłaściwą konstrukcję “błędu medycznego”, która pośrednio będzie wymagała udowodnienia winy osoby odpowiedzialnej za błąd. Tym samym procedura dowodzenia winy zostanie wyprowadzona z sądu, do nowego ciała.

Orzeczenie o popełnieniu błędy medycznego wiązałoby się nieodparcie ze stwierdzeniem, iż działanie konkretnej osoby wykonującej zawód medyczny było nieprawidłowe. (…) Projekt nie określa w żaden sposób, jak orzeczenie komisji o szkodzie może wpływać na postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej i przed sądami powszechnymi.

Naczelna Rada Lekarska zgłosiła też postulat, aby przedmiotem regulacji były “skutki medycznych zdarzeń niepożądanych”, nie zaś “błędy medyczne”.

Całość stanowiska NIL można przeczytać tutaj .

Wydaje się, że większość postulatów zgłoszonych przez NIL w swoim stanowisku jest słuszna. Projekt zmian ustawy o prawach pacjenta niestety wymaga wielu zmian. W przeciwnym wypadku może okazać się, że szumnie zapowiadane przyspieszenie rozpatrywania spraw związanych z medycznymi błędami pięknie wyglądać będzie wyłącznie na papierze.

Podstawowe błędy projektu  moim zdaniem to:

1. brak prawa lekarza do uczestniczenia w posiedzeniu komisji (a przecież ten jako “oskarżony” o sprawstwo błędu” powinien móc  choćby się wypowiedzieć) jeżeli ta go na swoje posiedzenie nie wezwie. Jeżeli zaś zawiadomi go, to i tak lekarz nie będzie uczestniczył w postępowaniu jako strona.

Co więcej również pacjent, który złożył wniosek może nie zostać wezwany na posiedzenie komisji.

2. czas pracy komisji. Został określony na trzy miesiące. Raczej wątpliwe jest, aby był to realny termin na rozpatrzenie sprawy. Zmiana ustawy nie zwiększy przecież liczby biegłych, którzy nadal będą wydawać opinie.

Czytając projekt jego autorom mogę wytknąć jeszcze jeden “błąd”.

Złożenie wniosku do wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o błędach medycznych wymagać będzie opłaty w wysokości 200 zł ( art. 67d ust. 3). Złożenie wniosku bez opłaty powodować będzie zwrot – bez rozpatrzenia sprawy.

Wydaje się, że kwota 200 zł nie jest duża, wziąwszy choćby  pod uwagę wysokość wpisów sądowych – 5% dochodzonego przed sądem roszczenia. W postępowaniu sądowym powód ma jednak możliwość ubiegania się o zwolnienie od kosztów sądowych. W zaproponowanej obecnie procedurze – takiej możliwości nie przewidziano.

Co więcej, jeżeli zostanie wydane orzeczenie o braku błędu medycznego, to na składającym wniosek będzie spoczywał obowiązek zapłaty kosztów postępowania:

wydatki:
1) zwrot kosztów podróży i noclegu oraz utraconych zarobków lub dochodów osób
wezwanych przez wojewódzką komisję;
2) wynagrodzenie za sporządzenie opinii.

oraz opłata – w wysokości 200 zł.

Wysokość poszczególnych kosztów postępowania ma zostać określona ryczałtowo w rozporządzeniu, jednakże jeżeli koszty te będą za wysokie część potencjalnych wnioskodawców zapewne z tej drogi dochodzenia roszczeń zrezygnuje – na rzecz procesu sądowego, w którym o zwolnienie od kosztów można się starać.

Podsumowując. Cel i idea przyświecająca autorom projektu  jest jak najbardziej słuszna. Sam projekt pozostawia niestety wiele do życzenia.

Projekt ustawy

3 myśli nt. „Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta”

  1. Magda napisał(a):

    Witam serdecznie,

    Nie wiem tak naprawde od czego zacząć, ponieważ pojawiła się masa pytań odkąd zainteresowałam się tym tematem…

    Zacznę może od Komisji i opłat za wszczęcie postępowania:

    1. rozumiem, że wszystkie opłaty pokrywa poszkodowany. czy w przypadku udowodnienia szkody na korzyść poszkodowanego, koszty zostaną zwrócone osobie poszkodowanej, tzn. np. pokryje je szpital?

    2. czy istnieje możliwość obejścia się bez komisji i użycie innych środków dociekania czy błąd medyczny miał miejsce?

    Z góry dziękuję,

    1. Katarzyna Przyborowska napisał(a):

      Witam,
      1. W takim przypadku koszty są zwracane przez podmiot leczniczy prowadzący szpital.
      2. Nie ma obowiązku składania wniosku do komisji – można skorzystać z dochodzenia roszczenia przed sądem powszechnym.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *